II Kolumna Pacyfikacyjna 1803 r.

Na podstawie Jan Pachoński, Polacy na Antylach i morzu karaibskim, Kraków, Wydawnictwo Literackie 1979 r.

W drugiej dekadzie kwietnia kompanie 4. Gawlasińskiego i 8. Szylewicza zostały skierowane na wschód, wzdłuż brzegów północnych, do Petit Trou.

Pozostałych pięć kompanii polskich wraz z gwardiami narodowymi wysłano w dwóch grupach poprzez góry La Hotte ku równinie Torbeck. W liczniejszej, idącej pod rozkazami szefa brygady Mafranta, gdzie był także Jasiński, znalazły się kompanię grenadierska, 1. i 2., razem około 370 Polaków.

Nastąpiła więc zmiana w planie generalnym, polegająca na tym, że I kolumna w pewnym sensie (choć bez powodzenia) przejęła zadanie II kolumny, ta teraz zamiast kierować się na Tiburon—Coteaux, próbowała spacyfikować góry i wyjść ich wschodnimi stokami na równinę.

Obok głównej grupy posuwała się również górami poprzez Camp de Coin grupa kpt. Żymirskiego, złożona z jego 3. kompanii oraz 5. Godlewskiego, licząca około 258 Polaków i trochę gwardzistów narodowych.

Gdy obie grupy II kolumny miały za sobą 60 km marszu i znalazły się na południowo-wschodnim zboczu opadającym ku równinie Torbeck, napotkały gwałtowny opór ze strony powstańców Jana Ludwika François; w czasie walki zginął por. 1. kompanii II batalionu Ignacy Szumski90.

Szef brygady Mafrant cofnął się do Jérémie, gdzie zmarł na żółtą febrę dowodzący 8. kompanią kpt. Szylewicz (19 V). Kpt. Żymirski, któremu towarzyszył adiutant major (funkcja sztabowa w randze kapitana) II batalionu Antoni Biernacki, objął dowództwo nad 3. i 5. kompaniami, stanowiącymi teraz załogę Corail. Był to piękny port, mogący pomieścić 100 statków, ubezpieczony od strony gór blokhauzem Le Camp de Passage. Stojąca tu okresowo 4. kompania I batalionu pod dowództwem kpt. Oświęcimskiego połączyła się ze swym batalionem w Cayes.

Corail został szybko zablokowany przez powstańców i dopiero energiczna wycieczka całego garnizonu, wspartego gwardią narodową i 50 jezdnymi kolonialnymi, otworzyła połączenie z Jérémie. Ale straty polskie były znaczne, między innymi ciężko ranny został kpt. A. Biernacki, poległ ppor. Białkowski (23 IV), zginęło 3 podoficerów i 39 legionistów polskich.